Najmłodszy z braci Claude mistrzem świata juniorów

Emilien Claude wywalczył swój trzeci złoty medal MŚJ w karierze. Francuz wygrał w Obertilliach bieg sprinterski. Na podium znaleźli się jeszcze Mikulas Karlik z Czech i Maksim Perwuszyn z Rosji.

Florent Claude może się pochwalić jednym tytułem mistrza świata juniorów, Fabien Claude na najwyższym stopniu podium juniorskiego czempionatu stawał dwukrotnie, dla Emiliena - najmłodszego z trójki braci - to już trzeci triumf w MŚJ. W sezonie 2016/17 wygrał sprint i bieg pościgowy wśród juniorów młodszych, dzisiaj ponownie okazał się najlepszy w sprincie, ale już kategorię wyżej. Na zwycięstwo złożyło się bezbłędne strzelanie i trzeci czas biegu. Nad Mikulasem Karlikiem na starcie biegu pościgowego będzie miał 26 sekund przewagi. Czech mógł pokusić się o wygraną, ale w przeciwieństwie do Francuza zaliczył jedną karną rundę.

Skład medalistów uzupełnił Maksim Perwuszyn. Rosjanin, który po wywalczeniu trzech złotych medali MŚJ w 2018 roku zniknął z radarów, powrócił na podium w niezłym stylu. Uniknął karnych rund i na mecie zameldował się z czasem gorszym od Claude'a o 31 sekund. Zwycięzca biegu indywidualnego, Philip Lipowitz z Niemiec, tym razem zajął szóste miejsce.

Reprezentanci Polski zajęli odległe lokaty, które były wynikiem przede wszystkim niskiej skuteczności strzeleckiej. Wojciech Janik biegał pięć karnych rund i ze stratą ponad trzech i pół minuty zajął 76. miejsce. Z kolei Kacper Guńka z dziesięciu strzałów trafił tylko dwa i został sklasyfikowany na 90. pozycji. Najlepszy z naszych juniorów w biegu długim, Wojciech Filip, nie stanął dzisiaj na starcie.

WYNIKI

Powiązane osoby

 Francja | mężczyzna | Emilien Claude