Rosyjscy biathloniści zmobilizowani?

Rosyjskie media donoszą, że powszechna mobilizacja ogłoszona przez prezydenta Władimira Putina nie ominęła również członków kadry biathlonowej. - Dotyczy to również medalistów najważniejszych imprez. Widziałem wezwania na własne oczy - zapewnia znany z proputinowskich poglądów komentator Dmitrij Guberniew.

Jeszcze podczas wrześniowego Kongresu IBU prezydent Rosyjskiej Unii Biathlonu Wiktor Maigurow zapewniał, że biathloniści tego kraju nie są zaangażowani w konflikt zbrojny na Ukrainie. To wkrótce może się zmienić, bo według doniesień rosyjskich mediów część kadrowiczów w ramach moblizacji miała otrzymać wezwania do rosyjskiej armii. Informacje te zdementował Maigurow.

- Nie mamy oficjalnych informacji aby ktokolwiek z naszych sportowców otrzymał wezwanie - powiedział.

Guberniew, który wiosną prowadził wiec poparcia dla rosyjskiej inwazji, zarzeka się jednak, że osobiście widział wezwania do wojska skierowane do zawodników startujących w Pucharze Świata.

Maigurow albo kłamie, albo czegoś się boi. Jeśli nie wie, że do jego sportowców trafiają wezwania, to znaczy, że mu nie ufają i uważają, że nie jest w stanie im pomóc - skomentował.