Kowalczyk-Tekieli nowym dyrektorem sportowym PZBiath

Justyna Kowalczyk-Tekieli została nowym dyrektorem sportowym Polskiego Związku Biathlonu. - Biathlon jest dyscypliną pokrewną, ale jednak zupełnie inną niż biegi narciarskie. Po namyśle uznałam, że to świetny czas na zmiany. Wierzę, że jestem w stanie pomóc biathlonistom – powiedziała.

W piątek po południu wybór Kowalczyk-Tekieli zatwierdził zarząd Polskiego Związku Biathlonu. Na stanowisku dyrektora sportowego zastąpi Adama Kołodziejczyka, który objął funkcję trenera głównego reprezentacji.

- W środowisku biathlonowym trudno znaleźć osoby, które byłyby w stanie znacząco zmienić spojrzenie na wiele zagadnień i zweryfikować nasze poglądy. Od kilkunastu lat jesteśmy ciągle w tym samym gronie. Stąd pomysł by sięgnąć po Justynę, a więc osobę z bardzo bliskiej nam dyscypliny, z kompletnie inną filozofią. Jej specyficzne podejście do sportu, do trenowania, do kariery sportowej będzie miało ogromne znaczenie. Kogoś takiego potrzebowaliśmy – powiedział prof. Zbigniew Waśkiewicz, prezes Polskiego Związku Biathlonu.

- Znając charakter Justyny nie wierzę w to, żeby dała się przywiązać do biurka. Będzie bardzo aktywnym dyrektorem. Ma zamiar jeździć na zgrupowania i na zawody po to by wspierać trenerów. W swej pracy skupi się głównie na kadrze seniorów oraz kadrze młodzieżowej. Mam nadzieję, że w przypadku kobiet będzie wsparciem dla trenera Kołodziejczyka w najtrudniejszych chwilach – dodał.

Kowalczyk-Tekieli od 2018 roku pełniła funkcję asystenta kadry biegaczek narciarskich. Jej podopieczne wielokrotnie stawały na podium Mistrzostw Świata Juniorów.

- Byłam zaskoczona gdy profesor Waśkiewicz skontaktował się ze mną i powiedział, że widziałby mnie w roli dyrektora sportowego PZBiath. Nie odpowiedziałam od razu, dałam sobie dwa miesiące na zastanowienie. Biathlon jest dyscypliną pokrewną, ale jednak zupełnie inną niż biegi narciarskie. Po namyśle uznałam, że to świetny czas na zmiany – powiedziała Kowalczyk-Tekieli.

- Przeraża mnie trochę ogrom pracy biurowej, będzie to dla mnie absolutna nowość. Wierzę jednak, że jestem w stanie pomóc biathlonistom w części biegowej. Obserwowałam ich wielokrotnie, gdy przez wiele lat trenowaliśmy w tych samych miejscach i myślę, że niektóre sugestie mogą przynieść pozytywny skutek. Mam nadzieję, że wspólnie zbudujemy takie zaufanie, które pozwoli na bliską współpracę. Bardzo się cieszę, że trener Aleksander Wierietielny zadeklarował mi pełną pomoc w pracy. To doświadczenie, z którego młodzi trenerzy, jeśli tylko zechcą, będą mogli czerpać garściami – dodała.

Justyna Kowalczyk-Tekieli to jedna z najbardziej utytułowanych postaci polskiego sportu. Jest dwukrotną mistrzynią olimpijską w biegach narciarskich. W swoim dorobku ma również srebro i dwa brązowe medale igrzysk. Na mistrzostwach świata sięgnęła po dwa złote, trzy srebrne i trzy brązowe krążki. Czterokrotnie zdobywała kryształowe kule za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Ponad sto razy stawała na podium zawodów PŚ lub jego etapów, z czego aż pięćdziesięciokrotnie na jego najwyższym stopniu. Cztery razy z rzędu zwyciężała w prestiżowym Tour de Ski, pięciokrotnie wygrywała Plebiscyt Przeglądu Sportowego na najlepszego sportowca roku w Polsce.

Angaż Kowalczyk-Tekieli to kolejna personalna zmiana w pionie sportowym Polskiego Związku Biathlonu. W połowie marca z prowadzenia reprezentacji zrezygnowali trenerzy Michael Greis i Anders Bratli. Zarząd PZBiath na ich następcę wyznaczył dotychczasowego dyrektora sportowego Adama Kołodziejczyka. Jego asystentką będzie była reprezentantka Polski Agnieszka Cyl.