Moravec w niedzielę po raz ostatni

Ondrej Moravec zapowiedział rozbrat z biathlonem. Niedzielny występ w sztafecie mieszanej będzie ostatnim w karierze 37-letniego Czecha.

Najbardziej utytułowany czeski biathlonista w historii zamierzał zakończyć starty już po ubiegłorocznej zimie. Do kontynuowania kariery namówili go wówczas żona Veronika oraz trener kadry Ondrej Rybar. Moravec początkowo nie mógł żałować zmiany decyzji, bo sezon rozpoczął od całkiem udanych startów w Kontiolahti - piątego miejsca w biegu indywidualnym oraz dziesiątej pozycji w sprincie. Późniejsze starty Czecha już tak udane nie były. W klasyfikacji generalnej Moravec zajmuje dopiero 36. miejsce - najgorsze od dziesięciu sezonów.

- Nie jadę do Ostersund. Niedzielny start będzie moim ostatnim. Nie wiem jeszcze czy pobiegnę w supermikście czy sztafecie mieszanej. Decyzję pozostawiam trenerom - przyznał Moravec.

Kibice pewnie woleliby zobaczyć zawodnika z Letohradu w sztafecie mieszanej, bo to właśnie w tej konkurencji odnosił największe sukcesy. W 2015 roku wraz z Michalem Slesingrem, Veroniką Vitkovą oraz Gabrielą Soukalovą sięgnął po złoto mistrzostw świata. Rok wcześniej na igrzyskach w Soczi wywalczył srebro, a w swoim dorobku ma również dwa brązowe medale MŚ w mikście. 

Na podium stawał również indywidualnie, w jego kolekcji brakuje jednak złota. Srebrne medale zdobywał w biegu pościgowym na igrzyskach w 2014 roku, w biegu masowym rozgrywanym rok później na MŚ w Kontiolahti oraz w biegu na 20km w 2017 roku podczas czempionatu w Hochfilzen. Jego dorobek medalowy uzupełniają brąz igrzysk w Soczi w biegu masowym oraz brąz MŚ w sprincie z 2015 roku. Łącznie Moravec może się pochwalić dziewięcioma medalami IO oraz MŚ.

W zawodach Pucharu Świata zadebiutował w styczniu 2003 roku. Odniósł jedno zwycięstwo - wygrał bieg masowy w Oslo w 2013 roku. Na podium stawał czternastokrotnie - po raz ostatni trzy lata temu. W klasyfikacji generalnej najwyżej uplasował się w sezonie 2014/15 gdy zajął szóste miejsce.

Organizatorzy Pucharu Świata w Novym Meście po zakończeniu niedzielnych startów planują oficjalne pożegnanie Moravca. Wypada jedynie żałować, że podobnie jak w ubiegłym roku w przypadku Michala Slesingra, odbędzie się ono bez udziału publiczności. 

Powiązane osoby

 Czechy | mężczyzna | Ondrej Moravec