Drugie złoto dla Łotwy na ME w Dusznikach-Zdroju

Baiba Bendika z Łotwy została mistrzynią Europy w sprincie podczas zawodów odbywających się w Dusznikach-Zdroju. Polki poza czołową dziesiątką.

Bendika objęła prowadzenie pierwszym strzelaniu. Choć pozycję liderki straciła po drugiej wizycie na strzelnicy, gdy musiała biegać swoją jedyną rundę karną, to szybko ją odzyskała. Anastazji Szewczenko, która miała najlepszy czas po drugiej próbie strzeleckiej, na ostatniej rundzie dołożyła nieco ponad 18 sekund. To drugie złoto dla Łotwy na mistrzostwach w Dusznikach-Zdroju. W środę w biegu indywidualnym mężczyzn triumfował Andrejs Rastorgujevs.

Srebrny medal w sprincie wywalczyła Karoline Erdal z Norwegii, która należała do grona bezbłędnych zawodniczek. Z trzecim czasem do mety dotarła Szewczenko. 

W rywalizacji udziału nie wzięła Monika Hojnisz-Staręga. 29-latka już wcześniej planowała, że w Dusznikach-Zdroju wystartuje tylko raz. Pod jej nieobecność najlepszą z reprezentantek Polski była Magdalena Gwizdoń, dla której był to najlepszy występ w sezonie. Strzelała bez pudła i została sklasyfikowana na 15. miejscu.

W drugiej dziesiątce znalazła się również Kamila Żuk, która szanse na wysokie miejsce straciła na strzelnicy. Polka rozpoczęła mocno, na pierwszym punkcie pomiarowym miała najlepszy czas w stawce, ale do mety dotarła z dwoma pudłami i osiemnastym czasem.

Na starcie stanęły jeszcze cztery Polki. Kinga Zbylut (2 kary) zajęła 32. miejsce, Anna Mąka (2 kary) była 49., Natalia Tomaszewska (2 kary) - 77., a Karolina Pitoń (3 kary) - 93.

WYNIKI

Powiązane osoby

 Łotwa | kobieta | Baiba Bendika

 Polska | kobieta | Magdalena Gwizdoń