Pierwszy dzień zawodów

W Dusznikach-Zdroju zainaugurowano w sobotę biathlonowy sezon 2020/21 w Polsce. W biegach sprinterskich zaliczanych do klasyfikacji Pucharu Polski i "Celuj w Igrzyska" udział wzięło ponad 100 zawodników i zawodniczek.

Jako pierwsze na trasie prezentowały się panie. W rywalizacji seniorek, która była jednocześnie sprawdzianem formy zaplecza kadry najlepsza okazała się Magdalena Gwizdoń. Z jedną karną rundą zawodniczka BLKS Żywiec wyprzedziła bezbłędną Kamilę Cichoń aż o 44 sekundy. Skład podium uzupełniła Natalia Tomaszewska, która wyprzedziła Magdę Piczurę i Karolinę Pitoń.

Wśród juniorek nie było mocnych na Annę Nędzę-Kubiniec, która spudłowała tylko raz, co było najlepszym wynikiem w stawce. Patrycja Stanek biegała dwie karne rundy i do swojej klubowej koleżanki z Kościeliska straciła 44 sekundy. Trzecie miejsce zajęła Daria Gembicka, która po bezbłędnym strzelaniu w postawie leżąc, spudłowała trzykrotnie w stójce.

Najlepszą juniorką młodszą okazała się dzisiaj Martyna Lichosyt. Klubowa koleżanka Magdaleny Gwizdoń wyprzedziła Natalię Glejzner z Chorzowa o 37 sekund pomimo, że biegała jedną karną rundę więcej od rywalki. Z trzecim czasem finiszowała Amelia Liszka z Kościeliska.

Męska część rywalizacji odbywała się już przy sztucznym oświetleniu. Najlepiej w tych warunkach odnalazł się Tomasz Jakieła. Z dwoma karnymi rundami uzyskał czas lepszy o dwie sekundy od Łukasza Sidorowicza z AZS AWF Katowice. Był to najbardziej wyrównany sobotni bieg, bo trzeci na mecie Przemysław Pancerz stracił do zwycięzcy tylko dziesięć sekund.

W rywalizacji juniorów formą błysnął Jan Guńka. Młody zawodnik z Kościeliska spudłował trzykrotnie i wyprzedził Marcina Zawoła aż o 27 sekund. Młodzieżowy mistrz olimpijski z Lozanny spudłował tylko raz. Grzegorz Dereń z AZS AWF Wrocław, który zajął trzecie miejsce, stracił już niemal minutę.

Ostatnim akordem sobotnich zawodów były zmagania juniorów młodszych. Pierwszym liderem klasyfikacji "Celuj w Igrzyska" w tej kategorii został Fabian Suchodolski. Zawodnik z UKS Biathlon Chorzów popisał się najlepszym strzelaniem w stawce. Biegał jedną karną rundę i o niecałą minutę wyprzedził Kamila Cedzidło z UKN Melafir Czarny Bór. Trzeci był jego klubowy kolega Hubert Matusik.

W niedzielę dokończenie rywalizacji. W programie zawodów są biegi ze startu wspólnego.

PEŁNE WYNIKI