Hojnisz-Staręga: Jest nuta niepewności, ale motywacja dopisuje

Poprzedni sezon mimo braku miejsc na podium, był jednym z najlepszych w karierze Moniki Hojnisz-Staręgi. Podczas MŚ w Anterselwie była szósta w biegu indywidualnym oraz czwarta w biegu ze startu wspólnego. - Skoro już kilka razy otarłam się o podium MŚ to nie marzy mi się nic innego jak medal tej imprezy – powiedziała Hojnisz-Staręga tuż przed startem sezonu 2020/21.

Monika Hojnisz-Staręga od ponad dwóch tygodni wraz z całą reprezentacją przebywa na zgrupowaniu w Kontiolahti, gdzie w sobotę biegiem na 15km zainauguruje kolejny sezon Pucharu Świata.

- Przed pierwszym startem jest nuta niepewności, ale motywacja dopisuje. Sama jestem ciekawa nadchodzącego sezonu. Zdaję sobie sprawę, że może on być szalony i dziwny – także pod względem pandemii. IBU trzyma się zasady, że zdrowie przede wszystkim, więc nie wiadomo co się jeszcze może wydarzyć – powiedziała Hojnisz-Staręga.

Zawodniczka AZS AWF Katowice rozpocznie swój jedenasty sezon Pucharu Świata. W zawodach tej rangi debiutowała 1 grudnia 2010, a więc niemal dokładnie dziesięć lat temu. Jej najlepszym osiągnięciem w klasyfikacji generalnej jest dziesiąte miejsce uzyskane w sezonie 2018/19. Hojnisz-Staręga liczy, że nadchodzącej zimy uda jej się co najmniej powtórzyć ten rezultat.

- Podobnie jak w dwóch poprzednich sezonach chciałabym prezentować dobry, równy poziom – zwłaszcza w biegu, bo to daje niezłe, a przy dobrym strzelaniu nawet znakomite wyniki. To jest ścieżka do tego by znów zakręcić się koło pierwszej dziesiątki klasyfikacji końcowej Pucharu Świata. Nie ukrywam, że w najwyższej formie chciałabym być w Pokljuce podczas mistrzostw świata. Skoro już kilka razy otarłam się o podium tej imprezy to nie marzy mi się nic innego jak medal. Celem całej drużyny jest poprawa skuteczności strzeleckiej, bo myślę, że tutaj miałyśmy duże pole do popisu – dodała.

Obok Hojnisz-Staręgi trener Michael Greis ma w Kontiolahti do dyspozycji Karolinę Pitoń, Kingę Zbylut, Kamilę Żuk, Joannę Jakiełę i Natalię Tomaszewską. Zarówno w sobotnim biegu indywidualnym, jak i niedzielnym sprincie wystartują cztery Polki.

- Jesteśmy zmotywowane, skoncentrowane, pełne chęci do startu i – podobnie jak wszyscy kibice - ciekawe jak to będzie wyglądało. Pracę wykonaną w okresie przygotowawczym weryfikują pierwsze starty i konfrontacja z innymi zawodniczkami – zakończyła Hojnisz-Staręga.

Powiązane osoby

 Polska | kobieta | Monika Hojnisz-Staręga