Oberhof spodziewa się sporych strat finansowych

Jak donosi Thuringer Allgemeine planowane na styczeń 2021 roku dwutygodniowe zawody biathlonowego Pucharu Świata w Oberhofie mogą przynieść stratę w wysokości około miliona euro. Organizatorzy liczą na pomoc władz Turyngii.

W normalnych okolicznościach zawody Pucharu Świata w Oberhofie przynosiły organizatorom około 200 tysięcy euro zysku. W czasach pandemii gospodarze imprezy nie mogą jednak liczyć na obecność 25-tysięcznej widowni, a dodatkowym kosztem ma być wdrożenie zaostrzonego reżimu sanitarnego wymaganego przez Międzynarodową Unię Biathlonu. Wszystko to sprawia, że komitet organizacyjny spodziewa się, że styczniowa edycja zawodów przyniesie stratę niemal miliona euro. Wiele wskazuje jednak na to, że pomocną dłoń do organizatorów zawodów w Oberhofie wyciągną władze kraju związkowego Turyngia, które zadeklarowały pokrycie ewentualnej straty.

- Jako gospodarze biathlonowych MŚ w 2023 roku nie mogliśmy sobie pozwolić na rezygnację z organizacji tegorocznych zawodów pucharowych. Wysłalibyśmy w świat bardzo niepokojący sygnał. Mogłoby to mieć dalsze negatywne skutki przy aplikowaniu o kolejne imprezy – powiedział Hartmut Schubert, sekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Turyngii.

Ewentualne finansowe fiasko przedsięwzięcia to nie jedyny problem organizatorów. Termin zawodów biathlonowych pokrywa się bowiem z Pucharem Świata w saneczkarstwie, co ogranicza ekipom opcje zakwaterowania. Wyzwaniem jest również zapewnienie odpowiedniej liczby wolontariuszy na czas trwania obu imprez.

Wciąż nie wiadomo też czy na trybuny Lotto Thüringen Arena Według będą mogli zasiąść kibice. Decyzję w tej sprawie podejmie okręgowy wydział zdrowia. Ma ona zapaść w połowie listopada. Do tej pory na wszystkie dni zawodów sprzedano około 17 tysięcy biletów.