Olsbu Roeiseland i Boe obronili złoto w supermikście

Marte Olsbu Roeiseland i Johannes Thingnes Boe obronili w Anterselwie tytuł mistrzów świata w supermikście. Polska zajęła w tej konkurencji 18. miejsce, co jest poprawą o pięć lokat względem roku ubiegłego.

Norwegia od początku rywalizacji pozostawała na jej czele. Olsbu Roiseland i Boe uniknęli większych wpadek na strzelnicy, a na trasie sumując czasy wszystkich czterech zmian byli najlepsi. Kroku próbowali im dotrzymać Franziska Preuss i Erik Lesser. Niemiec miał szansę na ostatnią półtorakilometrową pętlę ruszać wspólnie z Norwegiem, ale spudłował w ostatnim strzale i zamiast walczyć o złoto, musiał oglądać się za siebie i bronić drugiego miejsca przed atakami Emiliena Jacquelina. Francuz, który startował wspólnie z Anais Bescond, stracił trochę czasu na początku finałowego okrążenia w związku z odpychaniem się przez kilkadziesiąt metrów tylko jednym kijem.

Dla Olsbu Roiseland jest to już piąty medal na tych MŚ. Norweżka stoi przed szansą zostania pierwszą biathlonistką w historii, która na jednej imprezie mistrzowskiej sięgnęła po siedem medali. Taka możliwość została stworzona rok temu poprzez dołączenie do programu MŚ supermikstu jako siódmej konkurencji.

Cichym bohaterem biegu był jednak Erik Lesser. Doświadczony Niemiec tym startem zadebiutował na MŚ w Anterselwie. Gdy rozdawano pierwsze medale, on rywalizował w zawodach Pucharu IBU w Martell. Dostał swoją szansę i ją wykorzystał. Na obu swych odcinkach miał czasy na miarę pierwszej trójki. Kto wie czy takim występem nie zapewnił sobie miejsca w męskiej sztafecie.

Spory zawód sprawili Dorothea Wierer i Lukas Hofer, którzy zajęli dopiero dziewiąte miejsce. Nieoczekiwanie słabszym punktem drużyny była dwukrotna mistrzyni świata z Anterselwy. Włoszka dobierała ośmiokrotnie, a na dodatek biegała karną rundę.

Tej udało się uniknąć polskiemu duetowi. Kamila Żuk i Andrzej Nędza-Kubiniec dobierali jednak jedenastokrotnie. Pudła zwłaszcza w pierwszej fazie zawodów nie pozwoliły naszym reprezentantom załapać się do czołowej grupy. To spowodowało, że nawet udana końcówka wyścigu nie dała awansu do czołowej piętnastki. W gronie trzydziestu sztafet Polskę sklasyfikowano na osiemnastym miejscu, co jest poprawą o pięć lokat w porównaniu z ubiegłorocznym występem na MŚ w Ostersund. Wówczas Andrzejowi Nędzy-Kubińcowi partnerowała Kinga Zbylut.

WYNIKI
KLASYFIKACJA SZTAFET MIESZANYCH

Powiązane osoby

 Polska | kobieta | Kamila Żuk

 Polska | mężczyzna | Andrzej Nędza-Kubiniec

 Norwegia | kobieta | Marte Olsbu Roeiseland

 Norwegia | mężczyzna | Johannes Thingnes Boe

 Niemcy | mężczyzna | Erik Lesser