Życiowy sukces Jacquelina, kolejne punkty Guzika

Mistrzem świata w biegu pościgowym został Francuz, ale nie Martin Fourcade, nie Quentin Fillon Maillet tylko Emilien Jacquelin. Jest to największy sukces w karierze 24-latka, który na finiszu ograł Johannesa Boe. Kolejny punktowany występ zaliczył Grzegorz Guzik.

Już pierwsze strzelanie przyniosło wiele emocji. Aż cztery karne rundy zaliczył Quentin Fillon Maillet, po pudle zaliczyli też bracia Boe. Prowadzenie utrzymał Aleksander Łoginow, dwanaście sekund za nim biegł Martin Fourcade, na trzecie miejsce wskoczył Emilien Jacquelin. Wszyscy trzej byli bezbłędni, podobnie jak Grzegorz Guzik, który awansował na 18. miejsce.

Druga wizyta na strzelnicy nie spowodowała zmian kolejności w czołowej trójce. Kolejną karną rundę zaliczył Johannes Boe, który na półmetku zajmował czwarte miejsce. Jeden niecelny strzał zanotował również Grzegorz Guzik, który w klasyfikacji wyścigu osunął się na 25. pozycję.

Po trzeciej próbie strzeleckiej jako jedyny z czołówki na karną rundę skręcił Martin Fourcade, co kosztowało go spadek na czwarte miejsce. Stawce w dalszym ciągu przewodził strzelający do tej pory jak maszyna Łoginow, który miał kilkanaście sekund przewagi nad Jacquelinem i młodszym z braci Boe. Niestety aż dwa pudła zaliczył jedyny startujący Polak. Guzik na tym etapie rywalizacji zajmował 35. lokatę.

Najciekawiej było podczas ostatniego strzelania. Pierwszy niecelny strzał oddał bowiem Łoginow, co przy bezbłędnych próbach Boe i Jacquelina oznaczało zmianę na prowadzeniu. Rosjanin tracił do tej dwójki osiem sekund i mógł być pewien brązowego medalu, bo Fourcade również nie dał rady strzelać bez pudła.

Na ostatniej pętli biegowej Norweg z Francuzem wyraźnie się „czarowali”. Żaden z nich nie chciał biec jako pierwszy. W połowie rundy Boe przepuścił Jacquelina, gdy ten wyszedł na czoło, nie oddał pierwszego miejsca. Obaj stoczyli piękny sprinterski pojedynek, ale Boe nie był w stanie przechytrzyć mocnego rywala. Tym samym Emilien Jacquelin wywalczył swój pierwszy medal MŚ, do tego od razu złoty. Jest to również jego premierowe zwycięstwo w Pucharze Świata.

Boe musiał się zadowolić srebrnym medalem, Łoginow, który prowadził przez 4/5 wyścigu dotarł do mety jako trzeci. Pierwszym bez medalu był Fourcade. Lider Pucharu Świata linię mety mijał z rękami w górze ciesząc się z medalu swojego kolegi z reprezentacji. Trzeci z Francuzów, który był typowany do zwycięstwa, Quentin Fillon Maillet, zajął siódme miejsce. Z kolei ósmy był Simon Desthieux. Francuzów rozdzielili piąty Tarjei Boe oraz szósty Arnd Peiffer.

Grzegorz Guzik na ostatnim strzelaniu zaliczył czwartą karną rundę i na trasę wybiegał na 36. miejscu. Polak na końcowym odcinku wyprzedził jeszcze Scotta Gowa z Kanady i Antona Smolskiego z Białorusi, a na finiszu wygrał z Jewgienijem Garaniczewem z Rosji zajmując ostatecznie 33. pozycję.

WYNIKI
KLASYFIKACJA BIEGU POŚCIGOWEGO
KLASYFIKACJA GENERALNA

Powiązane osoby

 Francja | mężczyzna | Emilien Jacquelin

 Norwegia | mężczyzna | Johannes Thingnes Boe

 Polska | mężczyzna | Grzegorz Guzik