Pierwsze punkty Janika

Doczekaliśmy się pierwszego punktowanego występu polskiego biathlonisty w tym sezonie Pucharu IBU. W biegu pościgowym w Osrblie Mateusz Janik spudłował tylko raz i z piątej dziesiątki przesunął się do trzeciej.

Janik wystartował jako 44. zawodnik sprintu. Dwa pierwsze strzelania zaliczył na czysto i awansował na 33. miejsce. Po strzelaniu w postawie stojąc biegał tylko jedną karną rundę i przesunął się w górę klasyfikacji o kolejne cztery miejsca lądując ostatecznie na 29. pozycji. To pierwszy taki występ reprezentanta Polski w sezonie 2019/20.

Blisko pierwszych punktów w karierze był Łukasz Sidorowicz, który do ostatniego strzelania pozostawał bezbłędny. Ostatecznie z jedną karną rundą zajął 44. miejsce, co i tak jest jego najlepszym osiągnięciem na arenie międzynarodowej w karierze. Trzeciemu z naszych reprezentantów poszło nieco gorzej. Tomasz Jakieła spudłował pięciokrotne i zajął 55. pozycję.

Wygrał Endre Stroemsheim z Norwegii, który ruszał na trasę jako trzeci. Na prowadzenie wyszedł po drugim strzelaniu i nie oddał go do samego końca. Na mecie miał niemal minutę przewagi nad Rusłanem Tkalenko z Ukrainy. Na trzecie miejsce awansował Kirył Strelcow z Rosji.

WYNIKI

Powiązane osoby

 Norwegia | mężczyzna | Endre Stroemsheim

 Polska | mężczyzna | Mateusz Janik