Guzik: Jest minimalne zadowolenie

Grzegorz Guzik był najlepszym z Polaków podczas środowego biegu indywidualnego. - Pierwsze strzelanie pozbawiło mnie szansy na coś więcej – powiedział biathlonista BLKS Żywiec po wywalczeniu 47. miejsca.

28-latek był blisko wywalczenia pierwszych w tym sezonie pucharowych punktów. Guzik zostawił po sobie dużo lepsze wrażenie niż w sprincie, gdy zajmował jedną z końcowych lokat.

- Udało się zapomnieć o tym, co się stało w niedzielę. To był zdecydowanie lepszy start niż w sprincie. Czy jestem zadowolony z 47. miejsca? Po tym jak wyglądała trasa to na pewno tak. Moje warunki fizyczne nie sprzyjają do biegania po tak grząskim śniegu. Każdy z naszej trójki zrobił dzisiaj mały kroczek w przód w porównaniu z weekendem, stąd minimalne zadowolenie po dzisiejszym starcie – powiedział Guzik po biegu.

Polak bardzo źle rozpoczął rywalizację, bo już podczas pierwszego strzelania zarobił dwie minuty kary i przez dłuższą chwilę zamykał stawkę. Na szczęście w drugiej fazie biegu piął się w górę tabeli.

- Pierwsze strzelanie pozbawiło mnie szansy na coś więcej. Te pudła były minimalne. Klapki się poruszyły, ale niestety nie opadły. Szkoda, bo gdyby nie to, pewnie byłyby pucharowe punkty – dodał.

Guzik z każdym kilometrem coraz lepiej spisywał się na trasie. Swój najlepszy czas zanotował na ostatnim okrążeniu.

- Dystans 20km w takich warunkach i do tego w Ostersund, które nie należy do moich ulubionych tras, już na starcie powodowało, że podszedłem do biegu zachowawczo. Wydaje mi się, że mogłem pobiec szybciej o tych kilkanaście sekund szybciej na pierwszych pętlach. Nie jestem jednak pewien czy wtedy starczyłoby sił do końca – powiedział.

- Trasa nie była dzisiaj najlepiej przygotowana, ale był to wynik plusowych temperatur. Swoje zrobił tez padający w ostatnich dwóch dniach deszcz. Z zimy, która nas przywitała zostało już niewiele. Zrobiła się plucha, a dookoła dużo zieleni. Organizatorzy ratowali się solą na podbiegach, ale w wielu miejscach było grząsko – zakończył Guzik.

Kolejny start biathlonistów planowany jest w sobotę. O godzinie 17:30 odbędzie się bieg sztafetowy. Polacy pobiegną w składzie: Łukasz Szczurek, Grzegorz Guzik, Andrzej Nędza-Kubiniec, Mateusz Janik.

Powiązane osoby

 Polska | mężczyzna | Grzegorz Guzik