Sztafety na start

Sobota w Ostersund upłynie pod znakiem biegów sztafetowych. O 13:15 start biegu kobiet, o 16:30 początek rywalizacji mężczyzn. Wiemy już w jakiej kolejności pobiegną reprezentanci Polski.

Na liście startowej biegu kobiet znalazły się 22 sztafety. Polki z racji na absencję w Canmore mają daleki dziewiętnasty numer startowy. W porównaniu z dotychczasowymi występami pucharowymi w składzie naszej reprezentacji trenerka Biłowa dokonała jednej zmiany. Zamiast Karoliny Pitoń na trzeciej zmianie pobiegnie Magdalena Gwizdoń. Będzie to dla niej już piętnasty start w biegu sztafetowym na MŚ, zadebiutowała w tej konkurencji na czempionacie w Kontiolahti dwadzieścia lat temu.

Jej doświadczenie może okazać się nieocenione. Na pierwszej zmianie pobiegnie Kinga Zbylut, na drugiej Monika Hojnisz, a sztafetę do mety doprowadzi Kamila Żuk. Polki nie są upatrywane w roli kandydatek do medali, za dobry wynik w ich wykonaniu należałoby uznać miejsce w czołowej dziesiątce. W Hochfilzen i Oberhofie nasze zawodniczki zajmowały jedenaste miejsce, natomiast w Ruhppolding finiszowały jako trzynaste.

Każdy z tegorocznych biegów miał inne zwyciężczynie. Po kolei na najwyższym stopniu podium stawały Włoszki, Rosjanki, Francuzki i Niemki. Do grona kandydatek do podium dopisać należy jeszcze Szwedki i Norweżki, o sprawienie niespodzianki mogą powalczyć nieobliczalne Szwajcarki. Ze względu na wcześniejsze dokonania docenić trzeba jeszcze potencjał Czeszek i Ukrainek, ale obie te reprezentacje wydają się być w formie dalekiej od optymalnej.

Patrząc na składy męskich sztafet zdecydowanym faworytem powinni być Francuzi. Każdy z czwórki desygnowanej do startu jest bowiem klasyfikowany indywidualnie w czołowej dziesiątce Pucharu Świata. Do tej pory nie przekładało się to jednak na triumf w drużynie. Na złoto w tej konkurencji Trójkolorowi czekają od 2001 roku. W ostatniej dekadzie najczęściej zwyciężali Norwegowie. Reprezentanci tego kraju wygrali w tym sezonie dwa ostatnie biegi sztafetowe. Johannes Thingnes Boe powalczy o swój piąty medal w Ostersund. Wesprą go w tym Lars Helge Birkeland, Vetle Sjastad Christiansen i Tarjei Boe.

Obrońcami tytułu są Rosjanie, którzy wystartują bez osiągającego w Ostersund niezłe wyniki indywidualne Jewgienija Garaniczewa. Mistrzowie olimpijscy Szwedzi zamiast na Peppe Femlinga postawili na Martina Ponsiluomę. Powracający do startów po chorobie Fredrik Lindstroem zamiast na ostatniej zmianie, wystartuje na pierwszym odcinku.

Zadaniem naszych reprezentantów będzie ukończyć wyścig przed Słowakami. To właśnie nasi południowi sąsiedzi są rywalami Biało-Czerwonych w walce o siedemnaste miejsce w Pucharze Narodów. Marzeniem jest powtórka z Oberhofu, gdy Polacy finiszowali na dwunastym miejscu. Trener Adam Kołodziejczyk wystawia taki sam skład, który rywalizował wtedy. Rozpocznie Łukasz Szczurek, następnie zaprezentują się Grzegorz Guzik oraz Andrzej Nędza-Kubiniec, a zadanie doprowadzenia sztafety do mety spocznie na Mateuszu Janiku.

LISTA STARTOWA SZTAFETY KOBIET
LISTA STARTOWA SZTAFETY MĘŻCZYZN