Boe bez czwartego medalu, ale za to z kolejną kulą

Johannes Thingnes Boe mimo dopiero dziewiątego miejsca w dzisiejszym biegu na 20km utrzymał prowadzenie w klasyfikacji tej konkurencji i wywalczył trzecią w karierze małą kryształową kulę.

Boe nie będzie pierwszym biathlonistą w historii, który sięgnął po siedem medali na jednych mistrzostwach. W biegu na 20km w Ostersund Norweg był dopiero dziewiąty. Nie przeszkodziło mu to jednak w wywalczeniu drugiej małej kryształowej kuli na tym dystansie. Przed rokiem Boe podzielił się triumfem z Fourcade'm, w tym roku wygrał już samodzielnie. W trzech rozegranych biegach indywidualnych był kolejno siódmy, pierwszy i dziewiąty. Uzbierał dziesięć punktów więcej od Vetle Sjastada Christiansena. Trzecie miejsce zajął kolejny z Norwegów Lars Helge Birkeland.

Przypomnijmy, że Boe ma już zapewnione zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, nikt nie odbierze mu również prowadzenia w klasyfikacji sprintu. Norweg jest na najlepszej drodze do skompletowania wszystkich trofeów, bo prowadzi również w klasyfikacji biegu pościgowego oraz biegu masowego.

Grzegorz Guzik w klasyfikacji biegu indywidualnego zajął 52. miejsce.

KLASYFIKACJA BIEGU INDYIDUALNEGO

Powiązane osoby

 Norwegia | mężczyzna | Johannes Thingnes Boe