Doskonała okazja na przełamanie dla Fourcade'a

Wtorkowy bieg długi pań wyznaczał półmetek Mistrzostw Świata w Ostersund. Bez zdobyczy medalowej pozostaje wciąż Martin Fourcade. Bieg na 20km wydaje się odpowiednią okazją do przełamania. Francuz stawał bowiem na podium w tej konkurencji w każdej z czterech ostatnich edycji światowego czempionatu.

Z medalistów MŚ z 2017 roku tylko Fourcade ma realne szanse na powtórzenie swojego osiągnięcia. Lowell Bailey zakończył już bowiem karierę, natomiast Ondrej Moravec jest w dramatycznej dyspozycji i w biegu sprinterskim nie zakwalifikował się nawet do pościgu. Francuz z kolei w 2019 roku na podium jeszcze nie stał, ale imponuje równą formą. Zajmował kolejno miejsca: 7., 4., 4., 4., 5., 4., 6., 5.

Mistrzem olimpijskim z Pjongczang jest Johannes Boe. Norweg już zapewnił sobie triumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, w dzisiejszym starcie powalczy również o zagwarantowanie sobie małej kryształowej kuli w biegu indywidualnym. Młodszy z braci Boe jest na dobrej drodze by wypełnić swoje medalowe założenia - chce jako pierwszy wywalczyć aż siedem medali na jednych mistrzostwach. Porażka w biegu pościgowym z Dmitro Pidrucznym musiała jednak zaboleć. Ukrainiec imponuje w Ostersund formą zarówno biegową, jak i strzelecką, ale podobnie jak wcześniej Denise Herrmann, nie wystartuje w biegu indywidualnym.

Na liście startowej tradycyjnie znajduje się trójka Polaków, która powalczy o odzyskanie siedemnastego miejsca w klasyfikacji Pucharu Narodów. Po biegu sprinterskim naszych reprezentantów wyprzedzili bowiem Słowacy. Jako pierwszy na trasie zaprezentuje się Grzegorz Guzik (nr 52), następnie Łukasz Szczurek (73), a ostatni z Polaków wyruszy Andrzej Nędza-Kubiniec (91).

Początek biegu o 16:10. Transmisje w Eurosporcie 2 i w Polsacie Sport Extra.

LISTA STARTOWA

Powiązane osoby

 Francja | mężczyzna | Martin Fourcade