Oeberg: Jestem z siebie bardzo dumna

Zwycięstwo wywalczone w domu, szczególnie podczas Mistrzostw Świata zawsze jest wyjątkowym doświadczeniem. Szczególnie dla Hanny Oeberg, która wciąż musi udowadniać, że jej złoto olimpijskie nie było przypadkiem. Teraz Szwedka ze łzami w oczach podkreślała, że jest z siebie bardzo dumna.

W tegorocznym Pucharze Świata młoda Szwedka regularnie zajmowała miejsca w pierwszej dziesiątce, jednak jeśli chodzi o podium, stawała jedynie na jego najniższym stopniu. Tak było w sprintach w Oberhofie i Ruhpolding oraz biegu pościgowym w Nowym Meście. Oeberg nie pojechała na pucharowe starty za ocean, startowała w Mistrzostwach Europy w Raubiczach, gdzie zdobyła złoto w biegu indywidualnym i brąz w sprincie. W Ostersund dwukrotnie niewiele brakowało jej do medali. W sprincie była piąta, w biegu pościgowym czwarta. Dopiero teraz udało jej się osiągnąć to o czym marzyła od początku sezonu.

- Byłam bardzo skupiona, żeby wrócić do dobrego strzelania i udało mi się tego dokonać dzisiaj. Wiele dla mnie znaczy, że udało mi się to tutaj. Wczoraj odbyłam trening strzelecki, który bardzo mnie uspokoił. Czułam się bardzo dobrze przed dzisiejszym startem – opowiedziała.

Oeberg zdobyła złote medale w biegu indywidualnym rok po roku na Igrzyskach Olimpijskich i Mistrzostwach Świata. Jak sama jednak stwierdziła, trudno te dwa osiągnięcia porównać.

- Zeszły rok był dla mnie niespodzianką. Teraz to jest inny poziom, dzisiaj wiedziałam, że jestem w stanie to zrobić. Jestem z siebie bardzo dumna – stwierdziła tłumiąc łzy.

Pierwszy medal indywidualnej konkurencji zdobyła aktualna liderka Pucharu Świata Lisa Vitozzi, która do tej pory osiągała wyniki dużo poniżej oczekiwań. Bieg sprinterski zakończyła poza czołową dwudziestką, w pościgowym była dziesiąta.

- Starałam się zapomnieć o poprzednim starcie, bo był bardzo rozczarowujący. Wraz z nowym tygodniem chciałamodnaleźć to czucie na strzelnicy, pokazać, że potrafię strzelać czysto i występować lepiej niż ostatnio - powiedziała. 

Sporym zaskoczeniem była trzecia lokata Justine Braisaz, która po rozczarowującym 60. miejscu w sprincie, zdecydowała się opuścić start w biegu pościgowym. Cały sezon trudno też zaliczyć w jej przypadku do udanych, czego sama zawodniczka ma pełną świadomość.

- Wiem, kiedy jestem wstanie coś osiągnąć. Nie udało mi się to w sprincie, w zasadzie nie udawało się przez cały sezon, w trakcie którego miałam wiele wzlotów i upadków – w zasadzie więcej upadków. Wiem, co potrafię zrobić, muszę tylko się skupić i odnaleźć pewność siebie przed startem. Udało mi się tego dokonać dzisiaj - podsumowała.

Panie czeka jeszcze tylko jeden indywidualnym start w biegu masowym. Zaplanowano go na ostatni dzień mistrzostw 17 marca. Początek o 13.15.

Powiązane osoby

 Włochy | kobieta | Lisa Vittozzi

 Francja | kobieta | Justine Braisaz

 Szwecja | kobieta | Hanna Oeberg