Ktoś zrobi sobie prezent na Dzień Kobiet

Kalendarz Mistrzostw Świata został ułożony tak, że panie o medale w sprincie walczyć będą w dniu swojego święta. Kto sprawi sobie najcenniejszy prezent? Kandydatek jest kilka, ale Polki też nie są bez szans na czołowe miejsca.

Monika Hojnisz, Kamila Żuk i Kinga Zbylut - wszystkie one mają w tym sezonie na koncie miejsca w pierwszej dziesiątce Pucharu Świata w sprincie. Hojnisz była najpierw piąta w Hochfilzen, potem szósta w Anterselwie i w końcu czwarta w Salt Lake City. W tym samym biegu Żuk uplasowała się na szóstym miejscu. Z kolei Zbylut byłą rewelacją grudniowych zawodów w Novym Meście. Była wtedy ósma w sprincie. Czwartą z naszych reprezentantek w sprincie będzie Magdalena Gwizdoń, która większość sezonu spędziła na rywalizacji w zawodach Pucharu IBU. W rozgrywanych pod koniec lutego Mistrzostwach Europy w Mińsku w biegu na dystansie 7,5km wywalczyła wysokie siódme miejsce. Nasze biathlonistki wydają się być świetnie przygotowane do startów w Ostersund i liczymy, że potwierdzą to w dzisiejszej rywalizacji.

W gronie ścisłych kandydatek do złota ich jednak nie ma. Wymienia się przede wszystkim dwie Włoszki, które zdominowały tegoroczną rywalizację. Lisa Vittozzi po raz pierwszy w karierze wystartuje w żółtym numerku startowym. Po zawodach w Salt Lake City wyprzedziła bowiem w klasyfikacji generalnej Dorotheę Wierer. Eksperci podkreślają, że w dzisiejszym biegu może zaprocentować doświadczenie Anastazji Kuźminy i Kaisy Makarainen. Zarówno reprezentantka Słowacji, jak i Finka nie mają zbyt wielu medali MŚ w swoim dorobku, a to może być jedna z ostatnich okazji by po nie sięgnąć.

Nie do końca wiadomo na co stać Laurę Dahlmeier, która jest co prawda aktualną mistrzynią olimpijską w sprincie, ale złota MŚ w tej konkurencji jeszcze nie ma i jest to właściwie ostatni tytuł indywidualny jaki został jej do wywalczenia. Niemka miała jednak problemy ze zdrowiem i w tym sezonie startowała w kratkę. Kto wie czy wymienione wcześniej biathlonistki nie pogodzi Marte Olsbu Roiseland, która jako jedyna wygrała dwa pucharowe sprinty w tym sezonie. 

Początek biegu o 16:15. Rywalizację będzie można śledzić w Eurosporcie 1 i Polsacie Sport Extra.

LISTA STARTOWA