Siódma wygrana Boe, Guzik bez punktów

Johannes Thingnes Boe odzyskał chwilowo utracony prymat i wygrał bieg pościgowy w Oberhofie. Grzegorz Guzik pudłował i osunął się na 44. miejsce.

Jako pierwszy na trasę ruszał Aleksander Łoginow. Rosjanin, który w pięknym stylu wygrał piątkowy sprint, tym razem nie miał swojego dnia. Już podczas pierwszych trzech strzelań spudłował czterokrotnie i nie liczył się w finałowej walce o podium.

Słabszą dyspozycję wicelidera PŚ wykorzystał ten, który jako jedyny uzbierał od niego więcej punktów. Johannes Boe objął prowadzenie po pierwszym strzelaniu i nie oddał go już do końca. Wyrównany pojedynek z Norwegiem próbował toczyć Martin Fourcade, który spudłował jednak dwukrotnie podczas ostatniego strzelania i do mety dotarł na czwartym miejscu.

Pojedynek o drugie miejsce stoczyli Arnd Peiffer oraz Lukas Hofer. Włoch jako jeden z nielicznych strzelał bezbłędnie, co przy padającym śniegu i zmiennym wietrze było sztuką niełatwo. Na finiszu nie miał jednak dostatecznie dużo sił by odeprzeć atak Peiffera i to mistrz olimpijski z Pjongczang ku uciesze widowni stanął na drugim stopniu podium.

Grzegorz Guzik rozpoczął źle, bo od czterech pudeł w postawie leżąc. Błyskawicznie kosztowało go to spadek na jedno z końcowych miejsc. Polak się jednak nie poddał i w stójce zaczął odrabiać straty ostatecznie przesuwając się na 44. pozycję.

W niedzielę Guzika czeka trzeci bieg w ciągu trzech dni. Wraz z Łukaszem Szczurkiem, Andrzejem Nędzą-Kubińcem oraz Mateuszem Janikiem pobiegnie w sztafecie. Początek o 14:30.

WYNIKI
KLASYFIKACJA BIEGU POŚCIGOWEGO
KLASYFIKACJA GENERALNA

Powiązane osoby

 Norwegia | mężczyzna | Johannes Thingnes Boe

 Polska | mężczyzna | Grzegorz Guzik