Dziewicza wygrana sztafety mieszanej Włoch

Po raz pierwszy w historii rozgrywania sztafety mieszanej po wygraną sięgnęli Włosi. Polska czwórka w składzie Monika Hojnisz, Kinga Mitoraj, Grzegorz Guzik, Marcin Szwajnos sklasyfikowana została na 22. miejscu.

Sztafeta Włoch złożona z Lisy Vittozzi, Dorothei Wierer, Dominika Windischa i Lukasa Hofera cały czas znajdowali się w czołówce biegu i ani przez chwilę nie tracili więcej niż pół minuty do prowadzących. Sami na pierwsze miejsce wyszli dopiero na ostatniej pętli biegowej, podczas której Hofer okazał się szybszy od Dmitro Pidrucznego, Tarjei Boe oraz Maksima Cwietkowa. Ukraina, która kilkukrotnie obejmowała fotel lidera tego biegu, ostatecznie zajęła drugie miejsce. Była to sztafeta, która zdecydowanie najlepiej poradziła sobie z warunkami na strzelnicy - cała czwórka dobierała tylko trzy razy.

Na najniższym stopniu podium stanęła drużyna Norwegii, a dopiero na czwartym miejscu zawody ukończyli faworyci publiczności, czyli Rosjanie. Kolejne lokaty zajmowały sztafety Francji (dwie karne rundy Bescond), Szwecji (karna runda Oeberg) oraz Niemiec (karne rundy Hildebrand i Dolla).

Polska sklasyfikowana została na 22. miejscu. Po występie Moniki Hojnisz Biało-Czerwoni plasowali się w pierwszej dziesiątce. Kinga Mitoraj mimo karnej rundy zmieniała się z Grzegorzem Guzikiem na dwunastym miejscu. Niestety i Guzik, i Szwajnos również meldowali się na karnej rundzie, co oznaczało spadek do trzeciej dziesiątki.

WYNIKI