Pewne zwycięstwo Rosjan, Polacy w dziesiątce

Juniorzy z Rosji wygrali sztafetę 4x7,5km i zostali mistrzami świata w tej kategorii wiekowej. Polacy w składzie Przemysław Pancerz, Tadeusz Nędza-Kubiniec, Wojciech Skorusa i Marcin Szwajnos zajęli w Otepaa dziesiąte miejsce.

Zwycięstwo Rosjan ani przez chwilę nie było zagrożone. Prowadzenie na pierwszej zmianie objął Said Karimulla Khalilli, a jego koledzy z reprezentacji cały czas utrzymywali bezpieczną przewagę nad rywalami. Igor Malinowski zameldował się na mecie niemal minutę przed zajmującym drugie miejsce Norwegiem. Rywalizacja mogła być bardziej zacięta, ale biegnący na drugiej zmianie Johannes Dale biegał aż trzy karne rundy i spowodował straty, których pozostali członkowie sztafety już nie zniwelowali.

Brąz wywalczyli dysponujący niezwykle wyrównanym składem Francuzi, wśród których prym wiódł dzisiaj Emilien Claude. Tuż za podium uplasowali się Włosi, a na piątym miejscu finiszowali Białorusini, którzy mogą się pochwalić najlepszym strzelaniem w stawce. Dobierali tylko cztery razy.

Polacy przez cały czas walczyli o miejsce w pierwszej dziesiątce. Bieg nie ułożył się po myśli naszych biathlonistów, bo już podczas pierwszego strzelania karną rundą zmuszony był pokonywać Przemysław Pancerz. Na szczęście później ani on, ani żaden z pozostałych Polaków dodatkowych 150m już nie biegał. Polacy systematycznie odrabiali straty, a do pierwszej dziesiątki wskoczyli po ostatnim bezbłędnym strzelaniu Marcina Szwajnosa. 

WYNIKI