Torgersen: Rozmawiałem z Magdą po biegu, mamy już nasz mały plan

Podopieczne trenera Tobiasa Torgersena startowały w czwartek ze zmiennym szczęściem. Najlepsza po raz kolejny okazała się Weronika Nowakowska, która ponownie zaimponowała dobrym strzelaniem. – Prawdopodobnie podczas najbliższego zgrupowania nie będziemy wprowadzać już żadnych większych zmian do jej techniki strzelania czy też postawy strzeleckiej – powiedział norweski szkoleniowiec reprezentacji Polski.

Weronika Nowakowska od początku roku w startach indywidualnych trafiła 47 z 50 strzałów, co stawia ją w czołówce Pucharu Świata. Medalistka MŚ w Kontiolahti wydaje się być aktualnie w najlepszej formie strzeleckiej w karierze.

Prawdopodobnie podczas najbliższego zgrupowania nie będziemy wprowadzać już żadnych większych zmian do jej techniki strzelania czy też postawy strzeleckiej. Ważne jest jednak, aby zawsze szukać pola do poprawy. Nawet jeśli wyniki tak jak teraz są dobre – powiedział Torgersen.

Do ostatniego strzelania obiecująco spisywały się Krystyna Guzik i Monika Hojnisz. Obie podczas czwartej wizyty na strzelnicy spudłowały jednak dwukrotnie i zamiast miejsca w drugiej dziesiątce zajęły lokaty poza punktowaną czterdziestką.

- Zarówno Krystyna, jak i Monika są bliskie zrobienia bardzo dobrego wyniku. W ich przypadku podczas najbliższych treningów zrobimy krok do tyłu i wrócimy do podstaw – dodał Norweg, którego niepokoi dyspozycja Magdaleny Gwizdoń, za którą zdecydowanie najgorszy występ w sezonie. – Rozmawiałem z nią po biegu i mamy już nasz mały plan jak temu zaradzić. Magda musi wskoczyć na odpowiedni poziom koncentracji. W swojej najlepszej formie jest wyśmienitą strzelczynią, ale teraz musi się skupić na najprostszych rzeczach. Musi być po prostu normalną Magdą. Widzę, że jest ogromnie zmotywowana – ocenił.

Zawodniczki prowadzone przez norweskiego szkoleniowca startowały dzisiaj na tym samym dystansie również w Pucharze IBU w Arber. Kinga Mitoraj zajęła tam dwudziestą lokatę, a Kamila Żuk uplasowała się trzy lokaty niżej. Młodsza z nich zaimponowała formą biegową. Jest jeszcze juniorką, większość rywalek była od niej dużo starsza, a mimo to uzyskała piąty czas biegu!

- Bardzo mi się podoba to co pokazały. Robią wiele dobrego, a wciąż nie udało im się jeszcze zaliczyć - jak ja to nazywam - kompletnego występu. Tak czy siak widzę przed nimi obiema świetlaną przyszłość – zakończył Torgersen.