Bjoerndalen jak Polacy

W środę w Ruhpolding rozegrany zostanie bieg na 20km. O kwalifikację na igrzyska powalczą reprezentaci Polski oraz... Ole Einar Bjoerndalen.

Po raz drugi w tym sezonie biathloniści zmierzą się z konkurencją rozgrywaną na najdłuższym dystansie. Będzie to ostatnia okazja do kwalifikacji do drużyny olimpijskiej dla Ole Einara Bjoerndalena. Najbardziej utytułowany zawodnik w historii zimowych igrzysk olimpijskich prezentuje w tym sezonie słabą formę i przegrywa rywalizację z młodszymi kolegami. W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata jest siódmym z Norwegów, a do Pjongczang pojedzie ich tylko sześciu. Norwegowie nie zważają, że Bjoerndalen jest obrońcą tytułu mistrza olimpijskiego w sprincie i w tej konkurencji mógłby wystartować nie blokując miejsca żadnemu z rodaków.

Wciąż niepewni olimpijskiej kwalifikacji są reprezentanci Polski. Po ubiegłym weekendzie nasi zawodnicy mają aktualnie dwa bilety do Pjongczang, ale sytuacja jest dynamiczna i jeszcze wiele może się zdarzyć. Dobry występ któregoś z trójki naszych reprezentantów w dzisiejszym biegu indywidualnym z pewnością pomógłby w poprawieniu swojej pozycji w rankingu dzikich kart. Inna sprawa, że w biegach na 20km o niski dorobek punktowy (decydują IBU Qualyfing Points obliczane na podstawie straty czasowej do średniej czasu najlepszej trójki zawodników) ze względu na duże straty do czołówki jest znacznie trudniej niż w sprintach.

Na liście startowej z czołowej dziesiątki Pucharu Świata brakuje Tarjei Boe, Larsa Helge Birkelanda oraz Benjamina Wegera. Początek rywalizacji o 14:20.

LISTA STARTOWA

Powiązane osoby

 Norwegia | mężczyzna | Ole Einar Bjoerndalen