Obiecujący początek MEJ w wykonaniu Żuk

W Novym Meście rozpoczęły się Mistrzostwa Europy Juniorów. Pierwszą konkurencją zawodów był bieg indywidualny juniorek. Kamila Żuk zajęła w nim ósme miejsce.

Biathlonistka z Sokołowska na dystansie 12,5km uzyskała drugi czas biegu, ale niestety szanse medalowe pogrzebała na strzelnicy. Jedna karna minuta po strzelaniu w postawie leżąc i aż trzy po strzelaniu w postawie stojąc spowodowały, że na mecie mimo świetnego biegu zajęła dopiero ósme miejsce. By stanąć na upragnionym podium Żuk musiałaby mieć dwa pudła mniej. Przy takiej formie biegowej Polka należeć będzie do ścisłego grona faworytek biegu sprinterskiego.

Wygrała Anna Weidel, która jako jedyna z całej stawki strzelała bezbłędnie. Niemka o 11 sekund wyprzedziła Myrtille Begue z Francji, która do czasu biegu miała dodaną minutę kary za strzelanie. Na najniższym stopniu podium stanęła Marketa Davidova. Czeszka wywalczyła brąz mimo aż trzech karnych minut. Pomógł jej w tym najlepszy czas biegu.

Z bardzo dobrej strony pokazała się Joanna Jakieła. Siedemnastolatce przyszło rywalizować z nawet o trzy lata starszymi rywalkami, a mimo to zajęła niezłe 23. miejsce. Co ciekawe biathlonistka z Kościeliska była bezbłędna w stójce. Wszystkie trzy karne minuty "wystrzelała" w postawie leżąc.

Kamila Cichoń z sześcioma pudłami zajęła 62. miejsce, natomiast Natalia Tomaszewska z aż ośmioma minutami kary sklasyfikowana została na 79. miejscu. 

Powiązane osoby

 Niemcy | kobieta | Anna Weidel

 Polska | kobieta | Joanna Jakieła

 Polska | kobieta | Kamila Żuk