Wiłuchina przeszła na sportową emeryturę

Olga Wiłuchina ogłosiła zakończenie kariery. Dwukrotna wicemistrzyni olimpijska z Soczi nie startowała w zawodach Pucharu Świata od marca 2014 roku.

Nie będę nikogo oszukiwać i udawać, że przygotowuję się do igrzysk w Pyeongchang. W październiku zakończyłam szkolenie. Postanowiłam zakończyć karierę - powiedziała Wiłuchina.

Przejście na emeryturę w wieku 28 lat Rosjanka uzasadnia brakiem motywacji.

- Przygotowanie do igrzysk w Soczi, wszystkie emocje i oczekiwania związane z nimi rozjaśniały mi życie, a jednocześnie spowodowały ogromną pustkę. Zdałam sobie sprawę, że nie jest możliwe, żeby wrócić do poprzedniego stanu. Nie chodzi mi nawet o płaszczyznę fizyczną, lecz względy psychologiczne. Jestem jedną z tych osób, dla których ważne jest, aby mieć cel. Bez niego brak mi samodyscypliny. Nie będę kłamać - po igrzyskach zdałem sobie sprawę, że nie mam motywacji. Próbowałam wrócić, dużo pracowałam, ale nie byłam w stanie się poświęcić - skomentowała.

Wiłuchina uważana była za jeden z największych talentów rosyjskiego biathlonu ostatnich lat. W 2012 roku w Ruhpolding wywalczyła brązowy medal w biegu na dochodzenie. Dwa lata później w Soczi dwukrotnie stawała na drugim stopniu podium - w sprincie oraz z koleżankami w sztafecie. Na podium PŚ stawała zaledwie czterokrotnie. W klasyfikacji końcowej najwyżej - na piątym miejscu - uplasowała się w sezonie 2013/14. To był jej ostatni rok w zawodach Pucharu Świata. Od tego czasu kilkukrotnie pokazywała się w zawodach Pucharu IBU, lecz bez większego powodzenia. Dzisiejsza decyzja o zakończeniu kariery jest więc faktycznie przypieczętowaniem stanu faktycznego.

Powiązane osoby

 Rosja | kobieta | Olga Wiłuchina