Rosjanka wygrywa pościg w Ridnaun

Galina Nieczkasowa była najlepsza podczas biegu na dochodzenie w biathlonowym Pucharze IBU rozgrywanym we włoskim Ridnaun. Rosjanka na mecie wyprzedziła Chloe Chevalier i Irinę Warwynec. Najlepiej z Polek spisała się Anna Mąka, która zakończyła zmagania na 29. pozycji.

Ostatnią z żeńskich konkurencji biathlonowego Pucharu IBU był bieg na dochodzenie, na starcie którego oglądaliśmy cztery Polki. Z udziału w biegu zrezygnowały m. in. wczorajsza zwyciężczyni Anais Chevalier, a także szósta wczoraj Olga Wiłuchina.

Już pierwsze strzelanie przyniosło zmianę liderki. Karną rundę musiała przebiec Warwynec, którą wyprzedziła bezbłędna Galina Neczkasowa. Na trzeciej pozycji plasowała się Anna Szczerbinina. Anna Mąka i Karolina Pitoń raz spudłowały i spadły odpowiednio na 24. i 28. miejsce. Taki sam wynik na strzelnicy osiągnęła Patrycja Hojnisz i wybiegła na trasę jako 50., natomiast Kamila Żuk musiała przebiec trzy karne rundy i zajmowała 53. lokatę.

Na drugim strzelaniu ponownie bezbłędna była Neczkasowa, która powiększyła swoją przewagę nad Szczerbininą również strzelającą na czysto, ale biegnącą nieco wolniej. Pogubiła się Warwynec, która musiała przebiec dwie karne rundy. Wykorzystała to kolejna z Rosjanek Wiktoria Sliwko przesuwając się na trzecie miejsce. Tym razem bezbłędna była Mąka i utrzymała swoje miejsce, Pitoń po przebiegnięciu jednej karnej rundy spadła na 34. pozycję, za to Hojnisz nie pomyliła się ani razu i przesunęła się na 41. miejsce. Kamila Żuk dołożyła kolejne pudło i wciąż była 53.

Liderująca Neczkasowa podczas pierwszego strzelania w pozycji stojącej przebiegła jedną karną rundę, jednak jej największe rywalki również pudłowały i dzięki temu Rosjanka utrzymała prowadzanie. Jako druga na trasę wybiegła Chloe Chevalier, która wystartowała jako osiemnasta, ale dobrze strzelała i stopniowo pięła się w górę. Do gry wróciła również Warwynec, dzięki temu, że po raz pierwszy dzisiejszego dnia strzelała na czysto. Aż trzy karne rundy musiała przebiec Szczerbinina i spadła na 13. pozycję. Drugie pudło zanotowała Mąka i spadła jedno „oczko”, dwukrotnie myliła się Pitoń i zajmowała 36. miejsce. Dwie lokaty niżej plasowała się Hojnisz, która mimo karnej rundy przesunęła się do przodu. Nareszcie na czysto strzelała Kamila Żuk, która awansowała na 50. pozycję.

Ostatnie strzelanie nie przyniosło większych zmian, bo wszystkie czołowe zawodniczki nie myliły się na strzelnicy. Na czele pozostała Neczkasowa wyprzedzająca Chevalier i Warwynec. Nie zmieniło się to również na mecie i Rosjanka mogła cieszyć się z wygranej w Ridnaun. Spory awans Chloe Chevalier zawdzięcza przede wszystkim dobremu strzelaniu, natomiast Ukrainka Warwyniec może przede wszystkim żałować strzelania leżąc, gdzie zanotowała aż trzy karne rundy.

Najlepiej z Polek spisała się Anna Mąka, która na ostatnim strzelaniu zanotowała jedno pudło i ostatecznie uplasowała się na 29. pozycji. Dwa miejsca niżej finiszowała Karolina Pitoń, również z jedną karną rundą na ostatnim strzelaniu. W sumie spudłowała pięciokrotnie i gdyby nie to, mogłaby powalczyć o lepszą lokatę. Na strzelnicy najlepiej spisywała się Patrycja Hojnisz, bezbłędna na ostatnim strzelaniu, dzięki czemu zakończyła zmagania na 34. miejscu, awansując o ponad dwadzieścia lokat! Kamila Żuk przybiegła na metę jako 44., po jednej karnej rundzie na ostatnim strzelaniu.

Powiązane osoby

 Francja | kobieta | Chloe Chevalier

 Polska | kobieta | Anna Mąka