Rastorgujevs współpracuje z Siebertem

Przed poprzednim sezonem głośno było o problemach finansowych Łotewskiego Związku Biathlonu. Istniała nawet groźba, że czołowy biathlonista łotewski Andrejs Rastorgujevs nie dokończy sezonu. Najwyraźniej 27-latek ma te problemy już za sobą.

Rastorgujevs wiosną podpisał kontrakt reklamowy z jednym z banków i mógł sobie pozwolić na współpracę z Klausem Siebertem. Niemiec, który wcześniej opiekował się Darią Domraczewą, został jego konsultantem. Razem trenowali w maju oraz w czerwcu, później konsultowali plany treningowe przez telefon.

To właśnie Siebert skorygował błędy w postawie strzeleckiej Łotysza, który dzięki temu ma już nie tracić w tym elemencie sztuki biathlonowej. Dodatkowo Rastorgujevs zatrudnił dwóch smarowaczy francuskich. To nie spodobało się jednak trenerowi kadry łotewskiej. Z usług dwójki zagranicznych serwismenów korzystać będzie bowiem jedynie Rastorgujevs. Ilmars Bricis uważa, że cała kadra powinna móc skorzystać z takiego udogodnienia.

- Może dogadamy się w następnym sezonie. Teraz nie możemy już zmieniać uzgodnień - odparł Intars Berkulis, trener osobisty Rastorgujevsa, a zarazem menedżer jego teamu.

Efekty pracy Sieberta, Berkulisa oraz nowych smarowaczy będziemy mogli zobaczyć już 29 listopada. Wtedy zaplanowano inaugurację nowego sezonu pucharowego.

Powiązane osoby

 Łotwa | mężczyzna | Andrejs Rastorgujevs

 Łotwa | mężczyzna | Ilmars Bricis