Wczesne otwarcie sezonu dzięki

W szwajcarskim ośrodku narciarskim Lenzerheide inauguracja sezonu biegowego i biathlonowego będzie miała miejsce już na początku listopada. Pilotażowy projekt prowadzony przez tamtejszy ośrodek biathlonowy umożliwia bowiem naśnieżanie także przy dodatnich temperaturach.

W ten sposób ma zostać w przyszłości zapewniona pokrywa śnieżna odpowiednia do przeprowadzenia różnego rodzaju imprez jak również do celów treningowych.

W ośrodku biathlonowym w Lantsch/Lenz sztuczne naśnieżanie trwa już od 14 października. Do tego celu wykorzystywane są dwa systemy urządzeń firmy TechnoAlpin. Tak zwana "fabryka śniegu" umożliwia - w przeciwieństwie do tradycyjnych naśnieżarek - produkcję śniegu również w temperaturze powyżej zera.

Przez około dwa tygodnie urządzenia pracują w miarę możliwości nieprzerwanie. Jednak trasy zostaną przygotowane dopiero pod koniec października. - Warunki atmosferyczne były dotąd idealne - podkreśla w rozmowie z suedostschweiz.ch Silvio Baselgia, kierownik ośrodka biathlonowego. - O tym, jak śnieg reaguje na wyższe temperatury, być może przekonamy się w weekend.

Dla włodarzy ośrodka biathlonowego jest to projekt pilotażowy. Pomysł zrodził się w zeszłym roku, kiedy to z uwagi na dodatnie temperatury i związany z nimi brak śniegu musiano odwołać zawody biathlonowego Pucharu Alp zaplanowane tuż przed świętami Bożego Narodzenia.

Michael Hartweg, prezes spółki Nordic & Biathlon AG, chce zapobiec takim sytuacjom w przyszłości: - Zapewnienie odpowiedniej ilości śniegu jest kluczową kwestią przy dalszej rozbudowie ośrodka. Szczególnie, jeśli weźmiemy pod uwagę nasze plany organizacji zawodów międzynarodowych.

W przyszłym roku ośrodek w Lantsch/Lenz zainwestuje w konstrukcję budynku gospodarczego - tzw. Nordic House - w nadziei na uzyskanie od Międzynarodowej Unii Biathlonu (IBU) licencji na organizację zawodów pucharowych i mistrzostw świata.

Jednocześnie nowy system naśnieżania umożliwi wydłużenie sezonu. W przyszłości zgrupowania treningowe narodowych i międzynarodowych reprezentacji w biegach płaskich i w biathlonie mają się odbywać w Lantsch/Lenz już w listopadzie. - Zapewni to nie tylko obłożenie ośrodka, lecz także zwiększy wartość regionu - mówi Hartweg. Już w tym roku szwajcarska kadra biathlonowa mężczyzn odbędzie tam tygodniowe zgrupowanie treningowe.

Zasada "fabryki śniegu" jest prosta: przy wykorzystaniu zaawansowanej technologii chłodzenia woda schładzana jest do punktu zamarzania. Woda zamarza więc po prostu pod wpływem zimna, a nie przy wykorzystaniu składników chemicznych. W ten sposób nie powstaje tak naprawdę śnieg, lecz małe suche płatki lodu.

Następnie podczas maszynowego przygotowania tras zostaje zapewniona jakość porównywalna ze śniegiem firnowym. System urządzeń nadaje się zatem optymalnie do krótszych odcinków, a nie do naśnieżania całych powierzchni narciarskich. I tak również w Lantsch/Lenz naśnieżany jest wyłącznie odcinek trasy o długości od 1,5 do 2 km przebiegający na stadionie.

Projekt pilotażowy jest finansowany przez gminę Vaz/Obervaz, region narciarski Lenzerheide, ośrodek biathlonowy Lenzerheide, centrum turystyki Lantsch/Lenz oraz przez stowarzyszenie Tour de Ski. Jeśli wydajność naśnieżania i jakość śniegu okażą się zadowalające, w przyszłym sezonie "fabryka śniegu" zostanie w ośrodku biathlonowym zainstalowana na stałe.

Dodajmy, że Lenzerheide będzie tej zimy gospodarzem nowego cyklu zawodów. W dniach od 8 do 10 stycznia 2016 roku odbędzie się tam juniorski Puchar IBU.

fot. suedostschweiz.ch
tłum. ze suedostschweiz.ch Karolina Wachowicz