Polscy juniorzy ze skwaszonymi minami

W czołowej dwudziestce listy wyników biegu indywidualnego juniorów podczas Mistrzostw Europy w Otepaa próżno szukać Polaków. Biało-czerwoni po biegu nie mieli z tego powodu zbyt dobrych nastrojów.

Najlepiej wypadł Mateusz Janik, który z trzema karnymi minutami zajął 23. miejsce. Przed rokiem w Nowym Meście w biegu długim był 34., a więc biathlonista z Czarnego Boru zanotował pewien progres.

- Troszkę narty dzisiaj ciężko jechały, "Na początku sezonu biegało mi się dużo lepiej."ale z drugiej strony nie czuję się też w jakiejś specjalnie dobrej formie. Choć bieg nie był aż taki zły, a strzelanie w porównaniu z moimi ostatnimi zawodami było nawet dobre. Na początku sezonu biegało mi się dużo lepiej. Wydaje mi się, że teraz przyszedł taki przestój no i mam nadzieję, że na głównej imprezie sezonu, czyli MŚJ będzie znów dobrze – powiedział nam po swoim starcie Janik.

Dużo więcej pretensji do siebie miał Rafał Penar z Górnika Iwonicz-Zdrój.

- Zachowywałem się dzisiaj na strzelnicy "Na strzelnicy zachowywałem się jak młodzik"jak młodzik. Kolejny raz. Nie wiem co się ze mną dzieje. Początek biegu w moim wykonaniu był jeszcze dobry, ale potem z kółka na kółko spisywałem się coraz gorzej. Może w sprincie będzie lepiej, bo dystans jest krótszy – powiedział biathlonista, który z sześcioma minutami kary sklasyfikowany został ostatecznie na 41. miejscu.

Trzy lokaty niżej uplasował się Bartłomiej Filip, dla którego był to debiut na arenie międzynarodowej.

- Nie martwię się specjalnie, "Chcę się obyć z atmosferą ważnych zawodów"że nie poszło mi dzisiaj za dobrze, bo był to mój pierwszy występ na tak poważnych zawodach. Następnym razem będzie dużo lepiej. Mistrzostwa Europy są dla mnie też po to żeby obyć się z atmosfera takiej imprezy, żeby pod koniec lutego na mistrzostwach świata juniorów mieć już jakieś doświadczenie. Szczyt formy przypadł póki co na Mistrzostwa Polski, gdzie zająłem czwarte miejsce. Teraz nie biega mi się już tak dobrze, ale liczę, że forma wróci – powiedział biathlonista, który na strzelnicy mylił się pięciokrotnie.

Przed naszymi młodymi biathlonistami jeszcze dwie szanse na dobry występ indywidualny - w sprincie i w biegu na dochodzenie. Retransmisja tego drugiego biegu w niedzielę o godzinie 20:50 w Polsacie Sport Extra.

Powiązane osoby

 Polska | mężczyzna | Bartłomiej Filip

 Polska | mężczyzna | Rafał Penar

 Polska | mężczyzna | Mateusz Janik