Fourcade chory na mononukleozę

Martin Fourcade, najlepszy biathlonista ostatnich kilku sezonów, jest chory na mononukleozę. Jego leczenie potrwa nawet kilka tygodni, co z pewnością zmieni ambitne plany Francuza.

Tuż po zakończeniu sezonu w wywiadzie dla Biathlon.pl Fourcade snuł plany startów zarówno w zawodach biathlonowych, jak i biegowych. Francuz chciał wystartować na MŚ w biegach w Falun oraz na MŚ w biathlonie w Kontiolahti. Teraz najprawdopodobniej zmuszony będzie zrewidować te plany. 

Pierwsze objawy mononukleozy u Fourcade'a pojawiły się w lipcu. Po zgrupowaniu w Norwegii dwukrotyn mistrz olimpijski z Soczi narzekał na zmęczenie. Seria badań stwierdziła obecność wirusa Epsteina-Barr, który atakuje głównie błonę śluzową nosa, gardła i ucha. Mogą pojawić się również inne objawy, np. mdłości, niestrawność, ból brzucha, osłabienie oraz chroniczne zmęczenie.

Właśnie z powodu zmęczenia Fourcade ostatecznie nie zdecydował się na start w zawodach Blink Festiwal, które odbyły się w norweskim Sandnes na początku sierpnia. Nieoficjalnie mówi się, że Fourcade do treningów powróci pod koniec września. 

Powiązane osoby

 Francja | mężczyzna | Martin Fourcade