 |
W najbliższych dniach ogłoszony zostanie konkurs na stanowisko trenera biathlonowej reprezentacji Polski. Dotychczasowy szkoleniowiec męskiej kadry Roman Bondaruk rozstaje się z t± funkcj±, a jego żonę, Nadię Biłow± szkol±c± kobiety, czeka dłuższe leczenie.
- Rozmawiałem z Romanem Bondarukiem. Wspólnie z nim i zawodnikami doszli¶my do wniosku, że czas na zmianę. Trener zadeklarował, że jest otwarty na współpracę na przykład w roli konsultanta - powiedział prezes Polskiego Zwi±zku Biathlonu Zbigniew Wa¶kiewicz. - Jego umowa, która obowi±zuje do końca grudnia zostanie wypowiedziana. Konkurs chcemy ogłosić w najbliższym czasie, zwrócimy się do Międzynarodowej Federacji Biathlonu z pro¶b± o opublikowanie ogłoszenia na jej stronie internetowej.
Najchętniej zwi±zek do pracy z reprezentacj± zatrudniłby szkoleniowca z zagranicy, w szczególno¶ci z Europy Zachodniej.
- Chcieliby¶my zatrudnić trenera zagranicznego, z Europy Zachodniej, który będzie odpowiadał za obie kadry - kobiec± i męsk± - i dodać mu dwóch polskich asystentów. Dot±d reprezentacje były formalnie dwie, ale przecież i tak na zgrupowania jeĽdziły wspólnie - dodał Wa¶kiewicz. - Biłowa jest chora. Kwestia jej przyszłej pracy z kadr± zostanie rozstrzygnięta po zakończeniu leczenia. Oboje z mężem pracowali z polskimi zawodnikami od o¶miu lat.
¬ródło: PAP
|